Uwaga: przeglądasz tę stronę na urządzeniu o niewielkim ekranie (szerokość < 640px). Niektóre zamieszczone w artykule ilustracje i animacje mogą stać się nieczytelne po dopasowaniu ich do rozdzielczości tego ekranu.

Yestok.pl

Jerzy Moruś

© Wszystkie prawa zastrzeżone. Wykorzystanie całości serwisu lub jego fragmentów bez pisemnej zgody autora zabronione.

O oprogramowaniu biurowym.



Pakietami oprogramowania biurowego zwykło się nazywać zestawy programów wspomagających pracę biura. W skład takiego zestawu wchodzi najczęściej program procesora tekstu, nazywany edytorem, program obliczeniowy znany jako arkusz kalkulacyjny i program do przygotowywania prezentacji. Czasami do zestawu dodawany jest program do obsługi baz danych, tworzenia grafiki wektorowej, wzorów matematycznych lub obsługi poczty internetowej.
Na rynku jest wiele takich programów. Część płatnych, część bezpłatnych. O ich liczbie niech świadczy choćby ta skrócona lista, przeznaczona dla komputerów z systemem Windows, na czele tej listy umieściłem oczywiście najbardziej w Polsce znany Microsoft Office. Oprogramowanie to uzyskało tak wielkie grono użytkowników, że stało się czymś w rodzaju standardu i wyznacznikiem trendów. Przewaga technologiczna firmy Microsoft, producenta zarówno systemu operacyjnego Windows jak i pakietu biurowego Office, powoli maleje. Coraz silniejsi gracze w tym segmencie oprogramowania docierają do swoich nowych odbiorców, oferując produkt nie gorszy a często bezpłatny. Na rynku oprogramowania bezpłatnego od wielu już lat istnieje projekt OpenOffice.org (od 2011 roku przekształcony w Apache OpenOffice). Pojawił się też nowy bezpłatny gracz pod nazwą LibreOffice, związany z The Document Foundation. Do grupy producentów oprogramowania biurowego należą także: Oracle Open Office, IBM Lotus Symphony, Corel WordPerfect Office, IBM Workplace, StarOffice czy Kingsoft Office Suite. Pojawiła się zupełnie nowa generacja tych pakietów, które można uruchamiać bezpośrednio w witrynach internetowych. Należą do nich np. Google Docs, dostępne w usłudze „Dokumenty” serwisu Google i oferowana przez Microsoft płatna usługa Office 365.
Niezależnie jednak od konkretnego pakietu, wszystkie one działają podobnie, więc rady udzielane dla jednych z nich, mogą przydać się przy pracy z innymi.



Podstawowymi programami używanymi w Polsce, zaliczanymi do kategorii oprogramowania biurowego są: Word i Excel, należące do pakietu Office firmy Microsoft. Kolejnymi – bezpłatne – Writer i Calc, należące do pakietów OpenOffice.org oraz LibreOffice. Oprogramowanie firmy Microsoft początkowo dostępne wyłącznie dla komputerów z systemem operacyjnym klasy Windows jest obecnie dostępne także dla komputerów Macintosh z systemem operacyjnym Mac OS X. Pakiet tych programów nosi nazwę Office:Mac. Oprogramowanie pakietów OpenOffice.org i LibreOffice dostępne jest na platformy systemów operacyjnych: Windows, OS X, Linux a w przypadku OpenOffice.org także Solaris. Niezależnie jednak od wersji systemu operacyjnego funkcjonalność tych programów jest taka sama. Zatem opis zagadnienia np. dla programu Writer działającego pod kontrolą systemu operacyjnego Windows, będzie taki sam jak dla programu Writer, działającego pod kontrolą systemu operacyjnego np. OS X.


Projekt OpenOffice.org i – obecnie równolegle istniejący – LibreOffice, powstał w oparciu o zasady propagowania wolnego oprogramowania, przeciwdziałając przy okazji hegemonii Microsoftu w obszarze oprogramowania biurowego. Programy tego pakietu są zamiennikami programów pakietu Microsoft Office. I tak:

W pakiecie są jeszcze dwa programy:

W wersji 3.3.0 pakietu OpenOffice.org można odczytywać pliki przygotowane m.in. w standardzie Word 2007 ale nie można ich w tym standardzie zapisać. Pakiet LibreOffice, obecnie w wersji 3.4.5 [od 15.03.2012 w wersji 3.5.1], umożliwia już zapisywanie plików w standardzie zgodnym z MsOffice 2007/2010.



W tym miejscu warto może szerzej wspomnieć o projekcie wolnego oprogramowania Office. Oprogramowanie to powstaje w ramach tzw. licencji GNU General Public Licence co oznacza, że jest dostępne bezpłatnie dla każdego użytkownika.

Projekt ten – po wykupieniu firmy Star Division i jej sztandarowego produktu, oprogramowania StarOffice – od roku 2000 prowadzony był przez organizację OpenOffice.org pod opieką firmy Sun Microsystem. Jednak w roku 2010 Sun Microsystem został kupiony przez Oracle Corp. Wzbudziło to niezadowolenie znacznej części projektantów i programistów zaangażowanych w projekt – obawiających się jego komercjalizacji. Efektem tego niezadowolenia stało się powołanie nowej organizacji, The Document Foundation, która wykorzystując legalnie dostępny kod źródłowy zaczęła rozwijać ten projekt pod nową nazwą: LibreOffice. W roku 2011 Oracle Corp. ogłosiło zaprzestanie świadczenia usług dla OpenOffice.org a w połowie roku przekazało markę i wszystkie prawa autorskie do fundacji Apache Software Foundation, organizacji non-profit, wspierającej projekty typu Open Source, co wydaje się być odpowiedzią na wspomniane już obawy części programistów. Ta ostatnia kontynuuje prace nad projektem i nadała mu nazwę Apache OpenOffice. Oba projekty są nieomal identyczne, funkcjonalnie rozwijają się jednak samodzielnie. Z doniesień wynika, że większość programistów związanych dotychczas z OpenOffice.org przeniosła się do projektu The Document Foundation. Polscy producenci pakietu OpenOffice, dystrybuowanego przez nich pod nazwą OpenOffice.ux.pl, poinformowali, że nie zmieniając nazwy, oprą się o kod rozpowszechniany przez The Document Foundation i najnowsze wydanie ich wersji będzie miało już numer 3.4 (2012 r.). Prace LibreOffice wsparła firma Novell przekazując swoje rozwiązania zastosowane w oprogramowaniu Go-oo. Apache OpenOffice zostało wsparte przez IBM wnoszący rozwiązania zastosowane w Lotus Symphony.

Ósmego maja 2012 roku Apache Software Foundation zapowiedziało wypuszczenie nowej wersji pakietu OpenOffice, pod nową nazwą Apache OpenOffice sygnowanego wersją 3.4. Oznacza to, że po ponad rocznej przerwie projekt OpenOffice zostanie wznowiony. Rywalizacja między projektami Document Foundation a Apache Software Foundation będzie się potęgowała. Od września 2012 r., LibreOffice dostępny jest już w wersji 3.6.2.

Obecnie dostępnymi wersjami obu programów są: Apache OpenOffice –4.1.5, LibreOffice – 6.0.6.

Wyjaśnię tu, że zgodnie z warunkami licencji GNU, każdy może pobrać nie tylko gotowe oprogramowanie ale także kod źródłowy tego oprogramowania, dowolnie go zmieniać i rozpowszechniać. Ewentualne pobierane opłaty dotyczyć mogą wyłącznie obsługi procesu dystrybucji. Tak właśnie działa OpenOffice.ux.pl. Wydają to oprogramowanie na płycie, dodają wydrukowany podręcznik, gwarantują pomoc swojego działu obsługi.


Użytkownicy zainteresowani tym bezpłatnym i dostępnym w polskiej wersji językowej oprogramowaniem, mogą pobrać je bezpośrednio ze stron projektu.
Dla projektu Apache OpenOffice jest to strona http://www.openoffice.org/pl/
Dla projektu LibreOffice jest to strona http://pl.libreoffice.org/

Jeśli chodzi o konkretne pobierane rozwiązanie, to należy je dopasować do posiadanego systemu operacyjnego. Najmniej problemów mają użytkownicy systemu Windows. Jeśli chodzi o inne systemy, to ze względu na różne tzw. dystrybucje Linuxa, należy upewnić się, czy aplikacja jest dostępna na tę posiadaną przez użytkownika. Podobna uwaga dotyczy użytkowników systemu OS X, gdyż tu wersja systemu operacyjnego zależna jest od platformy sprzętowej komputera. A więc zależy od tego, czy posiadany Macintosh zbudowano na bazie procesora firmy Intel czy procesora z serii PowerPC (PPC) produkowanego w ramach firmy Apple.

Warto tu wspomnieć i o tym, że oba projekty doczekały się także wersji przenośnej, możliwej do zainstalowania na pendrajwie. Umieszczone na takim nośniku oprogramowanie można uruchomić na innych komputerach bez konieczności jego instalowania. Dotyczy to jednak wersji przeznaczonej dla systemu Windows. Uruchamianie aplikacji odbywa się bezpośrednio z nośnika USB. Ewentualnych użytkowników uprzedzam, że proces instalowania oprogramowania na nośniku USB jest jednak bardzo długi. Nie należy więc się denerwować i spokojnie poczekać na jego zakończenie. Oprogramowanie to można pobrać ze stron:

Dla OpenOffice.org jest to strona http://openoffice-org-portable.softonic.pl/
Twórcy podają, że wersja ta będzie współpracowała z systemami Windows: 98/98SE/Me/2000/XP/Vista;

Dla LibreOffice jest to strona http://libreoffice-portable.softonic.pl/
Tutaj autorzy podają, że wersja ta będzie współpracowała z systemami Windows: XP/Vista/7.
U mnie wersja przenośna zajęła ok. 0,5GB, można ją więc umieścić na jednogigowym nośniku i pozostaje jeszcze sporo miejsca na dokumenty.



Sporo piszę tu o podobieństwie programów Writer w konkurujących ze sobą obecnie pakietach biurowych. Oparte są one bowiem o ten sam kod źródłowy. Autorzy, w tym przypadku LibreOffice, aby wyróżnić się, i nie narazić na zarzut podbierania gotowych rozwiązań, zróżnicowali przede wszystkim ikonki narzędziowe programu. Na ilustracji poniżej można zobaczyć wygląd paska narzędziowego Standardowego i Formatowanie w obu pakietach.

Ikony pasków narzędziowych obu programów.
Rys. 1: Porównanie pasków narzędziowych w programach OpenOffice.org i LibreOffice.

Oba paski różnią się od tych wyświetlanych standardowo, bezpośrednio po instalacji, pierwszą ikonką „Znaki niedrukowalne”. Ikonkę tę, na własne potrzeby, umieszczam zazwyczaj tak, by nie szukać jej w gąszczu pozostałych. Jak widać na ilustracji, dość łatwo jest na podstawie wyglądu ikonek,zorientować się w ich znaczeniu zwłaszcza, że nawet kolejność ich występowania jest zgodna. Podobnie ma się sytuacja jeśli chodzi o rozwijane menu programów. Na kolejnym rysunku pokazano rozwinięte menu „Edytuj” obu programów.

Rozwinięte listy polecenia Edytuj w obu programach.
Rys. 2: Rozwinięte listy polecenia Edytuj w obu programach.

Po lewej stronie mamy menu z OpenOffice.org, po prawej z LibreOffice. Tutaj także poza zmienionymi ikonami prezentowanymi na lewo od nazwy polecenia, istotnych różnic nie ma. Przyglądając się uważnie tej liście, zobaczymy nowe polecenie „Znajdź” z przypisanym skrótem klawiaturowym CTRL+F w menu LibreOffice, gdy w OpenOffice.org tego polecenia nie ma w ogóle, a sam skrót przypisany jest do polecenia „Znajdź i zamień”. Wyjaśniając do końca tę akurat różnicę powiem, że polecenie „Znajdź”, spowoduje pojawienie się w dolnym części okna programu, ponad tzw. paskiem stanu, dodatkowego paska narzędzi o nazwie „Znajdź”. Ten dodatkowy pasek narzędzi można wywołać w każdym z tych programów, wybierając polecenie „Widok - Paski narzędzi - Znajdź” (na rozwiniętej liście dostępnych pasków). W OpenOffice.org pasek „Znajdź” ulokowany zostanie w górnej części okna programu, w LibreOffice, jak wspomniałem – w dolnej.



Oczywistym jest, że aplikacje te nie będą identyczne. W nowej udostępnionej od marca 2012 wersji 3.5.1, takich różnic jest już więcej. Nieco inaczej wygląda teraz okno główne prezentujące stronę, pojawiły się w nim nowe funkcjonalności. Ciągle jednak użytkownicy OpenOffice.org bez problemów odnajdą się w środowisku LibreOffice. Widząc jednak stagnację projektu sygnowanego znakiem Oracle a obecnie Apache, sugeruję przejście pod opiekę nowej drużyny.